W krótkim nagraniu zamieszczonym na Facebooku Michael Douglas poinformował, że sześć miesięcy temu rozpoczął prace nad swoją autobiografią. Książka powstaje z pomocą Mike'a Fleminga Jr., znanego dziennikarza branżowego, redaktora serwisu Deadline Hollywood, wcześniej przez 20 lat związanego z magazynem Variety. Na amerykańskim rynku publikacja ma się ukazać 6 października. Tytuł na razie nie jest znany.
Wspomnienia mają opisywać życie aktora w cieniu sławnego ojca, Kirka Douglasa, romanse, walkę z rakiem gardła oraz nałogami, 25-letnie małżeństwo z Catherine Zetą-Jones oraz zmagania jego syna z uzależnieniem od narkotyków.
Po wielu latach pytań w końcu zdecydowałem, że nadszedł czas, aby opowiedzieć swoją historię na własnych warunkach. Nie jako zlepek najlepszych momentów, nie w wersji ukształtowanej przez nagłówki czy wyniki kasowe, ale tę prawdziwą. Przeżyłem życie, które toczyło się publicznie, a jednocześnie było głęboko skryte, i to jest różnica. Chodzi o to skąd pochodzę, z czym walczyłem i co wybrałem dla siebie. Sława może zatrzeć prawdę. To będzie moja próba przywrócenia jej ostrości - zapowiada Douglas.
Dorastanie w cieniu hollywoodzkiej legendy, sterowanie pełną ryzyka karierą, która trwa od sześciu dekad i obejmuje filmy, które zdefiniowały naszą kulturę, prywatne zmagania z problemami zdrowotnymi i rodzinnymi w blasku fleszy – życie Douglasa to niezwykły dowód wytrwałości – powiedział Colin Dickerman z wydawnictwa Grand Central Publishing, które nabyło prawa do autobiografii.
mo